Nowe wymogi Unii Europejskiej restrykcyjnie określają jakie warunki powinny zostać spełnione ze strony producentów i dystrybutorów, którzy chcą wprowadzać swoje marki kosmetyczne na rynek. Dla niektórych to świetna okazja do pochwalenia się dbałością o bezpieczeństwo konsumentów, dla innych przykry obowiązek.
Czy jednak powinniśmy traktować badania laboratoryjne jako zbędne koszty i niemiły obowiązek narzucony przez organy kontrolujące przemysł kosmetyczny?
Odpowiedź wydaje się prosta i dla większości producentów oczywista: nie! Świadomość podejmowania działań sprawdzających jakość i właściwości produktu, który chcemy wprowadzić na rynek kosmetyczny, to tak na prawdę reklama sama w sobie. Potencjalni klienci, a szczególnie ci lepiej zorientowani na rynku kosmetycznych (mam tu na myśli osoby opiniotwórcze) z pełnym przekonaniem docenią uczciwość producentów, a także ich dbałość o bezpieczeństwo. Producenci badający swoje produkty przyczyniają się również do szerzenia świadomości kosmetycznej wśród konsumentów, a to niezwykle ważny aspekt udanych zakupów. Kosmetyki, które nie spełniły swoich deklaracji czy wywołały reakcję alergiczną z całą pewnością wylądują na czarnej liście zakupów, a to z kolei obniży rozpoznawalność danej marki kosmetycznej. Powodzenie i sukces produktu to w ogromniej części zadowolenie klienta, tak więc lepiej konieczności przeprowadzania badań laboratoryjnych już nie da się wytłumaczyć..

Z tematem tym wiążą się również ogromne kary finansowe, które zostaną wprowadzone na początku 2018 roku. Niestosowanie się do przepisów prawa kosmetycznego i wprowadzanie do obrotu produktów bez pełnej dokumentacji laboratoryjnej może skutkować nałożeniem kar opiewających nawet na 100 000 zł.
Propagujmy uczciwość w branży kosmetycznej, aby budować swoją markę opierając się na jakości i dobru konsumentów.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

pl_PLPolski
en_GBEnglish (UK) pl_PLPolski